Animator nawiązując do poprzedniego spotkania oraz znanych (chyba?) dzieciom prawd katechizmowych stawia pytania wprowadzające w nowe spotkanie.
- Do czego wzywał Jan Chrzciciel?
- Kto ma się nawracać?
- Kto jest grzesznikiem?
- Jak nazywamy pierwszy grzech ludzi?
- Kto go popełnił?
- Czy był ktoś z ludzi wolny od tego grzechu?
Maryja. Posłuchamy teraz historii wydarzeń, w czasie których Maryja sama powiedziała o sobie, że jest wolna od grzechu pierworodnego.
W roku 1844 państwo Suobirous (czyt: Subiru) urodziła się córka. Sytuacja materialna rodziny zamieszkującej Lourdes, małą wioskę w górach - francuskich Pirenejach, nie była najlepsza. Ojciec - Franciszek - dzierżawił stary młyn. Marne zbiory, brak pracy, narastające długi prowadziły do ruiny. Zmieniali mieszkania na coraz skromniejsze. W końcu znaleźli się w budynku po starym, nieczynnym więzieniu, ponurym i wilgotnym. W wieku dwunastu lat Bernadetta musiała iść na służbę. Nie było mowy o nauce. Mimo że mieszkała na terenie Francji, nie umiała nawet posługiwać się językiem francuskim. W tej okolicy używano jedynie własnej, lokalnej gwary.
Było to 11 lutego 1858 roku. Czternastoletnia Bernadetta wybrała się z siostrą i jej przyjaciółką, by zbierać drewno za rzeką. Niedawno przebyła ciężką chorobę. Bała się przechodzić przez wodę, więc dziewczynki znacznie ją wyprzedziły. Gdy sznurowata buty, w pobliskiej skale, przy krzaku dzikiej róży spostrzegła niezwykłe zjawisko. W kamiennym zagłębieniu pojawiło się nieznane światło, pośród którego przebijała postać ubranej na biało dziewczyny czy też kobiety. Przestraszona Bernadetta nie wymówiła ani słowa. Wyciągnęła swój skromny różaniec i zaczęta go odmawiać. Pani w tym samym czasie odmawiała swój.
W ciągu pięciu miesięcy Piękna Pani ukazała się dziewczynce osiemnaście razy. Podczas większości spotkań niewiele mówiła, uśmiechała się tylko. Przy szesnastym spotkaniu zdradziła swoje imię: "Ja jestem Niepokalane Poczęcie". Oczywiście małej dziewczynce nic to nie mówiło, nawet nie wiedziała, że cztery lata wcześniej papież uroczyście ogłosił, iż Maryja nie ma grzechu pierworodnego czyli jest niepokalanie poczęta. Matka Boża rozmawiała z dziewczynką w lokalnym dialekcie. Prosiła, aby ludzie czynili pokutę i odwrócili się od swoich grzechów. Prosiła również o wybudowanie na miejscu objawień przynajmniej niewielkiej kapliczki.
Jeszcze w lutym, podczas jednego z pierwszych objawień, Najświętsza Panna wskazała u stóp groty miejsce, w którym Bernadetta wykopała źródełko. Dziewczynka umyła sobie w nim twarz i od razu poczuta się lepiej. Powiedziała to ludziom. Nie wszyscy chcieli jej wierzyć, ale kilka osób po wypiciu wody odzyskało zdrowie. Później wielokrotnie badano jej skład chemiczny, ale woda niczym nie różniła się od innej w tej okolicy.
Sława cudownego źródełka rozniosła się po całym świecie. Teraz przyjeżdżają tu miliony ludzi. Wielu odzyskuje zdrowie. Istnieją specjalne księgi, w których najwybitniejsi lekarze świadczą własnoręcznymi podpisami, że z medycznego punktu widzenia nie potrafią wyjaśnić tak licznych i niezwykłych uzdrowień.
Nie starczy tu miejsca, aby opisać wszystkie przykrości, jakie spotkały dziewczynkę w następnych latach. Przesłuchiwały ją różnego rodzaju władze, policja, lekarze i naukowcy. Szukano sposobu, aby udowodnić jej urojenia, chorobę, a nawet i oszustwo. Największym niedowiarkom tłumaczyła: "Mam obowiązek wam to opowiadać, ale nikogo nie mogę zmusić do uwierzenia".
W wieku dwudziestu dwóch lat Bernadetta wstąpiła do klasztoru. Zmarła w roku 1879. Jej ciało pochowano w zapieczętowanej trumnie. Trzydzieści lat później, podczas procesu beatyfikacyjnego, trumnę otworzono w obecności świadków. Zdumieni ludzie ujrzeli cud. Pomarszczył się habit, ząb czasu i wilgoci naruszył różaniec i krzyż, ale sama Bernadetta pozostała nietknięta, jakby spała. Dziś można oglądać jej ciało w szklanym sarkofagu w klasztorze w Nevers.
Jeszcze przed śmiercią Bernadetta doczekała się uroczystej konsekracji wielkiej bazyliki w Lourdes, w pobliżu miejsca objawień. Dziś jest to najczęściej odwiedzane sanktuarium maryjne Europy. Przyjeżdżają tu przede wszystkim ludzie chorzy, którzy proszą o łaskę odzyskania zdrowia. Mówiąc o sobie: "Ja jestem Niepokalane Poczęcie", Matka Boża chciała przypomnieć ludziom, że w Bogu jest prawdziwe życie - bez grzechu, a kiedyś w niebie - również bez chorób i śmierci.
- Co wiemy o Bernadetcie?
- Kto się jej objawił?
- Jak nazwała siebie Maryja? Ja jestem Niepokalane Poczęcie.
- Co oznacza ta nazwa? Że Maryja jest poczęta w sposób nieskalany grzechem - bez grzechu pierworodnego.
- O co prosiła Maryja ludzi? Prosiła, aby ludzie czynili pokutę i odwrócili się od swoich grzechów - by byli do Niej bardziej podobni.
- Jakie znaki, potwierdzają to, że Maryja objawiła się naprawdę? Liczne cudowne uzdrowienia.
- Co chciała przypomnieć Maryja ludziom? Matka Boża chciała przypomnieć ludziom, że w Bogu jest prawdziwe życie - bez grzechu, a kiedyś w niebie - również bez chorób i śmierci.
-> Zobaczymy teraz co mówi nam o Maryi Ewangelia.
Łk 1,26-38
- Jakie wydarzenie jest tu opisane?
- Jaką nowinę przynosi Anioł Maryi?
- Jakimi słowami pozdrowił anioł Maryję? "Pełna łaski"
- Co oznacza to określenie? Że Maryja dostała od Boga wszystkie łaski, że została przez Niego "ułaskawiona", przemieniona przez łaskę i w ten sposób mogła żyć bez grzechu pierworodnego, aby potem też nie popełnić w całym życiu żadnego (!) grzechu.
- Jakimi słowami Maryja wyraziła zgodę na to, że zostanie Matką Zbawiciela?
Prawda o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny zachęca wszystkich do naśladowania Maryi, przede wszystkim przez unikanie zła i chętne spełnianie dobra. Szczególną cześć oddajemy Maryi Niepokalanie Poczętej w Jej uroczystość obchodzoną 8 grudnia. W tym dniu podczas Eucharystii modlimy się o łaski potrzebne do walki z grzechem, a także dziękujemy Bogu Ojcu za Matkę Jego Syna i naszą Matkę obdarzoną tak wyjątkowym darem: wolnością od grzechu.
- W jaki sposób możemy czcić Maryję, okazywać Jej naszą miłość? Naśladować Ją przez unikanie grzechu, odmawiać różaniec, uczestniczyć w roratach, przychodzić na Mszę św. w Jej święta, by modlić się razem z Nią za grzeszników... Na koniec modlimy się słowami (wcześniej modlitwę zapisujemy): O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy oraz za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.