2. Modlitwa

I. Rozmowa
Jako wprowadzenie animator przeprowadza konwersację o rozmowie.
- Z kim najchętniej rozmawiasz?
- Jak często rozmawiasz z wybraną osobą?
- Dlaczego rozmawiasz z tą osobą?
- Czy przy spotkaniu z kimś bliskim wystarczy jedynie zdawkowe: "O'key" lub "U mnie wszystko w porządku". Czemu nie wystarcza?
- Co jest ważne w rozmowie?
Animator kieruje wypowiedzi w stronę wniosków, że rozmowa jest w życiu potrzebna, by podtrzymać związek (przyjaźń, koleżeństwo) między dwojgiem ludzi. Przez rozmowę rozwija się coś głębszego - relacja, która dotyka serca człowieka.

II. Modlitwa - rozmową
- Co jest wobec tego potrzebne, aby nasza miłość do Boga też mogła się rozwijać?
Nawiązujemy, do poprzedniej części spotkania - rozmowa z Bogiem.
- Kiedy rozmawiamy z Bogiem?
Na modlitwie.
- Z kim potrafimy rozmawiać dłużej: z koleżanką (kolegą) czy z Panem Bogiem?
- Czy nasza rozmowa z Bogiem jest taka sama jak z najlepszym przyjacielem, czy tylko na odczepnego, jak z kimś mało ważnym, kogo chcemy szybko zbyć? O czym to świadczy?

III. Jezus uczy nas modlitwy
Posłuchajmy, czego Jezus uczy nas o modlitwie.

Mt 6,5-15

- Do kogo nie mamy być podobni na modlitwie?
Do obłudników.
- Na czym polega modlitwa obłudnika?
Jest ona n a p o k a z, tylko dla ludzi, by go widzieli i podziwiali.
- Czy zależy takiemu człowiekowi na rozmowie z Bogiem? - Co dla niego jest ważniejsze?
On sam i jego chwała. Zaspokaja on jedynie własną pychę.
- Jaką jeszcze modlitwę Jezus krytykuje?
Gadatliwość i chęć "przegadania" Boga.
- Czy dla Boga liczy się ilość wypowiedzianych słów?
- Co grozi temu, kto będzie chciał powiedzieć jak najwięcej słów?
Będzie się modlił byle jak, b e z s k u p i e n i a, recytując modlitwę jedynie mechanicznie ustami i to często jeszcze szybko (żeby więcej) i byle jak.

Następnie animator dzieli uczestników na dwie grupy: jedna przedstawia scenkę do wersu 5 (obłudnicy) a druga do w. 7 (nadmierna gadatliwość). Zadaniem dzieci jest przedstawić modlitwę obłudną oraz gadatliwą. Nie chodzi o dosłowną interpretację tego tekstu, ale o negatywne przykłady pokazujące złą modlitwę - szczegóły wg. inwencji uczestników, w dowolnych realiach i dowolnej sytuacji.

-> Gdzie i jak wiec mamy się modlić?
W odpowiedzi akcentować, że modlitwa jest skierowana "do Ojca", jest ona dla Boga: może mieć miejsce w samotności, w domu, ale nie wyklucza to kościoła, byleby iść tam dla Boga, a nie na pokaz. W modlitwie mam rozmawiać z Bogiem, być blisko Boga, a nie innego człowieka czy samego siebie.

-> Co jest ważniejsze od ilości wypowiedzianych słów?
Skupienie w duszy, zastanawianie się nad tym, co się mówi i jak się mówi. Przecież w rozmowie jest też potrzebne słuchanie! - najpierw wsłuchanie się w słowa wypowiadane w recytowanych modlitwach.

- Jakiej modlitwy uczy więc nas Jezus?
Modlitwy sercem.
- Jak często modlimy się w ten sposób?
- Czy skupiamy się nad słowami? Czy może często czynimy to bezmyślnie?
Z a p o w i e d z i e ć, że w tym roku będziemy poznawać dokładnie modlitwę Ojcze nasz, żeby ją dobrze zrozumieć. Jeśli każdy będzie systematycznie i pilnie uczestniczył w spotkaniach, to odkryje ile ważnych rzeczy jest w tej modlitwie i że jest ona streszczeniem całej Ewangelii (por. KKK 2761 i 2762).

« powrót

Kolędnicy 2007      Wspólnota Toruń   oaza   Modlitwa   Święty Mikołaj